Pomóżmy Amelce!

Amelka miała zaledwie 5 lat, gdy przyszło jej walczyć ze złośliwym nowotworem. Wiele osób walczyło razem z nią, aby pomóc jej wygrać. Niestety, Bóg chciał inaczej...


W imieniu Amelki, z góry dziękujemy za otrzymaną pomoc!!!

piątek, 24 sierpnia 2012

APEL  RODZICÓW


Nasza 5 letnia córeczka Amelka 7 maja trafiła do szpitala (Oddział Hematologii Dziecięcej, Akademia Medyczna w Gdańsku) z podejrzeniem małopłytkowości, po 5 tygodniach badań postawiono diagnozę:  chłoniak limfoblastyczny pre B 3 stopnia oraz ma przeciwciała przeciwpłytkowe. Był to dla nas ogromny szok, jak taka dziewczynka jak nasza córka, która była zawsze zdrowym i aktywnym dzieckiem mogła zachorować na tak poważną chorobę.

Stało się i już nie mamy na to żadnego wpływu. Jedyne co możemy dla Niej zrobić, to być z nią. Amelka zaczęła chemioterapię, ale niestety jej organizm nie zareagował tak jak powinien. Co chwilę napotykamy nowe trudności, które przeszkadzają w leczeniu Amelki. My, rodzice staramy się być zawsze z Amelką na przemian raz ja raz Krzysiek. Dojazdy do szpitala pochłaniają nasz budżet domowy, pomijając fakt, iż musiałam zrezygnować z pracy by zaopiekować się Amelką. Niestety szpital nie zapewnia wszystkich leków, które są potrzebne Amelce. Tygodniowo wydajemy około 100 zł na leki dla Amelki, do tego dochodzą dojazdy i utrzymanie nas obu w szpitalu. Miesięczne koszty są tak duże, że przestaliśmy sobie już sami radzić. 
Otrzymaliśmy pomoc finansową od przedszkola, do którego Amelka uczęszczała, za co wyremontowaliśmy jej pokój i przystosowaliśmy go tak aby była w nim bezpieczna jak wróci do domu. Czekają nas jeszcze inne kosztowne zmiany tak by Amelka mogła funkcjonować jak inne dzieci i długa droga leczenia około 2 lat. Poszukujemy ludzi dobrej woli, którzy zechcą pomóc Amelce i nam.
Agnieszka i Krzysiek, rodzice Amelki

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz